dialog
0

Chodź, zagraj ze mną bez słów.

Większość czasu, który poświęciłam w ostatnich latach na rozwój osobisty, nawiązywał w jakiś sposób do komunikacji. O tym, jak nauczyć się komunikować drugiej osobie swoje potrzeby, jak słuchać tego, co ona ma do powiedzenia, jak mówić, by Cię rozumiała, słuchała i słuchać chciała. Jak wyrażać swoje emocje i nie ranić, jak się nie bać mówić tego, co czujesz i nie czujesz.

I kiedy zaczynałam się w tym czuć w miarę swobodnie, myślałam, ze to już prawie wszystko. Że jestem tam, gdzie chciałam być, bo potrafię mówić tym, czego chcę i czego nie chcę. Może czasem kosztuje mnie to cały wieczór stresu, noc płaczu albo smutne oczy tego samego wieczora, kiedy próbuję skupić się na drodze wracając ciemnymi ulicami. Ale potrafię to zrobić i już nigdy nie pozwolę, żeby ktoś zachowywał się wobec mnie inaczej niz bym tego chciała – bez rozmowy ze mną o tym.

Ale każdy koniec ma to do siebie, że jest początkiem czegoś nowego. I wtedy zrozumiałam, że mówić i słuchać to trochę taki początek. Bo czasem nie masz możliwości tego zrobić, nie tak po prostu.

Ona jest zbyt daleko i nie wiesz, kiedy wróci – czy w ogóle wróci. Ona jest teraz z Nim i nie masz pojęcia, co czuje i myśli o Waszej relacji. Ona wydaje się być szczęśliwa, ale nigdy nie możesz być pewien, czy za tą iskierką szczęścia nie kryją się łzy.

On jest z Nią i nie wiesz, czy jeszcze o Tobie pamięta. On się przestraszył i nie wie, czy potrafi czuć to, co dawniej. On jest tam, gdzie jego kariera i nie wiesz, jak długo jeszcze zajmie mu droga do Ciebie – i czy trafi.

Czasem nie możesz tak po prostu przyjść, otworzyć się, wykładając karty na stół.

Ne możesz tak po prostu spojrzeć Mu w oczy, zagryźć wargi i przyznać się do słabości. Czasem musisz po prostu nic nie mówić i cierpieć w środku. Uczyć się tęsknić i odchodzić. Czasem musisz powiedzieć, że nie tak miało być, nie używając słów. Czasem musisz powiedzieć, że się pomyliłaś, nic nie mówiąc. Musisz to pokazać i się nie złamać.

Czasem musisz Mu powiedzieć, że go kochasz, nie używając słów ani spojrzenia. I czasem możesz tylko mieć nadzieję, że On boi się trochę mniej niż Ty. I zrozumie.

Chodź. Pogadajmy. Bez słów.